Potrzebujesz ok. 4 min. aby przeczytać ten wpis

Jak ograniczyć kupowanie kosmetyków? 5 ważnych zasad!

Domowe spa
Wiktoria Florek
Jak ograniczyć kupowanie kosmetyków? 5 ważnych zasad!

Kosmetyki to produkt dla wielu ludzi niezbędny. Wysoko rozwinięty rynek kusi nowymi produktami o pięknych, kolorowych etykietach i zachęcających składach. Jak nie dać się ponieść zakupom kosmetycznym? Oto 5 przydatnych zasad.

Niekontrolowane zakupy to jedna z większych pokus, którym bardzo trudno jest się oprzeć. Często nabywamy nowe kosmetyki na poprawę humoru, chociaż niekoniecznie ich potrzebujemy. Oczywiście w sklepie produkt wydaje się niesamowicie niezbędny i zarzekamy się, że zostanie wykorzystany. Jednak w domu okazuje się, że dokładamy go na półkę z kilkoma podobnymi produktami, żeby czekał na swoją kolej, która nigdy nie nadchodzi. Tym sposobem tracimy pieniądze i wytwarzamy niepotrzebne śmieci. Jak poradzić sobie z nadmiernym kupowaniem kosmetyków?

Spacerowanie po drogeriach

Jesteśmy w centrum handlowym, przechodzimy właśnie obok drogerii i niby nie mamy nic konkretnego do kupienia, ale wstąpimy, żeby zobaczyć, „co w trawie piszczy”. Wchodzimy tylko pooglądać i ani się obejrzymy, wychodzimy z pełną torbą zakupów.

Ekspozycje w drogeriach są tak zaprojektowane, żeby przyciągać wzrok i zachęcać do zakupu. W takich momentach wydaje się, że wszystko jest nam potrzebne i niezbędne do życia, chociaż tak naprawdę nie jest. Żeby uniknąć kompulsywnego kupowania, najlepiej jest przychodzić do drogerii tylko w konkretnym celu, po konkretne produkty. W ten sposób unikniemy rozpraszania się i wydamy zaplanowaną ilość pieniędzy.

Przeglądanie stron sklepów z kosmetykami

Ten przypadek działa tak samo jak spacerowanie po drogeriach, tylko że odbywa się w sklepie wirtualnym. Kosmetyki są pięknie sfotografowane i dokładnie opisane. Dodatkowo polecają je influencerki, jak ich nie kupić? W takich momentach trzeba się zastanowić, czy rzeczywiście potrzebujemy danego produktu.

W przypadku drogerii internetowych najlepiej jest dobrać taką samą taktykę jak przy zakupach stacjonarnych – wejść tylko po to, czego potrzebujemy. Choć relaks przy przeglądaniu nowinek kosmetycznych może wydawać się przyjemny, to zdecydowanie nie prowadzi do ograniczenia kupowania kosmetyków.

Robienie list

Każdego może zaskoczyć, jak wiele ma kosmetyków, jeśli zebrałby je wszystkie na jedną kupkę i podliczył. Możemy nie znać ich faktycznej liczby, bo niektóre trzymamy w łazience, niektóre pochowane po szufladach i torebkach, inne w toaletce. Dlatego bardzo dobrym pomysłem jest spisanie wszystkich produktów drogeryjnych, jakie posiadamy, te w użyciu i te czekające na przetestowanie.

Koniecznie spisu należy dokonać na liście numerowanej. W ten sposób można łatwo zdać sobie sprawę czy mamy problem z nadmiernym kupowaniem kosmetyków. Szczególnie jeśli na liście znajdą się pozycje nigdy nie otwierane, a kupione już jakiś czas temu. Ta metoda skutecznie motywuje do ograniczenia sięgania po nowe produkty.

Zapisywanie produktów „do kupienia”

Kolejny pomysł na tworzenie listy, ale tym razem produktów, których jeszcze nie posiadamy, a chcielibyśmy nabyć. Jeśli jakiś kosmetyk nas zainteresuje i już chcemy włożyć go do koszyka, to w tym momencie zapisujemy go i odkładamy zakup na za parę dni.

W ten sposób mamy czas do namysłu i zweryfikowania, czy tak naprawdę go potrzebujemy i czy rzeczywiście nam zależy na jego posiadaniu, a nie był to tylko impuls. Wiele sklepów internetowych ma w ofercie specjalną zakładkę „ulubione”, do której dodaje się produkty, które planujemy kupić. Możemy do niej wrócić w każdej chwili i ostatecznie zadecydować, czy dokonamy zakupu.

Motywacja do oszczędzania

Jedną z głównych motywacji do ograniczenia kupowania kosmetyków jest oszczędność pieniędzy. Nie jest tajemnicą, że kosmetyki mogą pochłaniać spore kwoty. W tym wypadku najlepiej jest obrać cel, na który będziemy odkładać pieniądze zaoszczędzone na kosmetykach.

Marzymy o czymś od dawna, ale zawsze brakowało nam środków? To świetny moment na założenie skarbonki. Chcieliśmy kupić jakiś produkt, ale zrezygnowaliśmy? Kwotę, którą byśmy na niego wydali, wrzucamy do skarbonki. Ta metoda ćwiczy silną wolę, a dodatkowo daje dobry pogląd na to, ile tak naprawdę wydajemy miesięcznie pieniędzy na kosmetyki.

Źródło zdjęcia: Designed by Freepik

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*

Rekomendowane
Akcesoria dla niemowląt prosto z IKEA
Akcesoria dla niemowląt prosto z IKEA
Kompletujesz wyprawkę dla niemowlaka? Nie chcesz wydawać na nią majątku oraz odwiedzać niezliczonej ilości sklepów? Z pomocą przyjdzie IKEA! Oto kilka akcesoriów niemowlęcych z tej popularnej sieci!
Ostatnie wpisy